POZNAJ PISMO

ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI

W dniu 6 stycznia w naszym kraju obchodzi się święto Trzech Króli. Ma ono związek z dostojnikami, którzy odwiedzili małego Jezusa, złożyli mu hołd i wręczyli podarunki: złoto, kadzidło i mirrę.

W związku z tym świętem nasuwają się pytania: Skąd wniosek, że odwiedziło Jezusa trzech królów, a nie więcej? Czy rzeczywiście byli to królowie? Czy faktycznie odwiedzili Jezusa w stajni, jak to się ukazuje w szopce bożonarodzeniowej?

Przyjrzyjmy się, co na ten temat mówi Biblia.

Jeśli chodzi o liczbę dostojników, którzy odwiedzili Jezusa, to Biblia nie podaje ilu ich było. W Piśmie Świętym czytamy po prostu:

„Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy” (Mateusza 2:1).

„Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę” (Mateusza 2:11). 

Nie wiadomo zatem ilu dostojników tak naprawdę odwiedziło małego Jezusa. Fakt, że złożyli tylko trzy rodzaje podarunków, mówi nam jedynie, jakie prezenty ofiarowali Jezusowi. Nic poza tym.

A teraz zastanówmy się kim byli ci królowie. Większość przekładów Biblii używa zwrotu „mędrcy”. Natomiast Biblia poznańska, Vulgata oraz Septuaginta mówią w tym miejscu o magach. W tekście greckim, w którym spisano Nowy Testament, w Mateusza 2:1 występuje słowo „magoi”. Zatem dostojnicy, którzy odwiedzili Jezusa, tak naprawdę nie byli żadnymi królami ani też mędrcami. Chodzi o magów, posiadających astrologiczną wiedzę tajemną. Dlatego też w niektórych przekładach użyto określenia „astrolodzy”.

A jak Bóg zapatruje się na osoby zajmujące się magią lub astrologią czyli wróżebnym znaczeniem gwiazd? Zobaczmy do Biblii:

„Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Jahwe każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Jahwe, Bóg twój, sprzed twego oblicza” (Powtórzonego Prawa 18:10-12).

Warto w związku z tym zadać sobie pytanie: Skoro Bóg brzydzi się osobami, które zajmują się magią lub wróżeniem, to czy chrześcijanie powinni obchodzić święto Trzech Króli?

I jeszcze jedna sprawa związana z wizytą magów u Jezusa.

W szopce bożonarodzeniowej ukazuje się ich, gdy kłaniają się narodzonemu Jezusowi w stajni. A co mówi na ten temat Biblia?

„Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę” (Mateusza 2:9-11).

Magowie przyszli do domu, w którym przebywał Jezus, a nie
do stajni, gdzie się urodził. Jezus mógł mieć już wówczas około 2 lat. Wynika to stąd, że Herod, gdy dowiedział się kiedy miał urodzić się król Żydów, kazał wymordować wszystkie dzieci w Betlejem do 2 roku życia.

Prawdą jest, że w stajni pojawiły się pewne osoby, by powitać nowo narodzonego Jezusa. Ale na pewno nie byli to magowie ze stron wschodnich.

„W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą. Naraz stanął przy nich anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła, tak że bardzo się przestraszyli. Lecz anioł rzekł do nich: Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie. I nagle przyłączyło się do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły Boga słowami: Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania. Gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze mówili nawzajem do siebie: Pójdźmy do Betlejem i zobaczmy, co się tam zdarzyło i o czym nam Pan oznajmił. Udali się też z pośpiechem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze opowiadali. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane” (Łukasza 2:8-20).

Czyją wizytę należałoby bardziej wspominać Twoim zdaniem? Czy wizytę pokornych pasterzy, którzy przyszli powitać przyszłego Mesjasza z polecenia aniołów. Czy też odwiedziny ludzi, którzy są obrzydliwi w oczach Boga?


Jeśli chciałbyś porozmawiać na ten lub inny temat biblijny albo szukasz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania biblijne, to zapraszam do kontaktu!

‎FORMULARZ KONTAKTOWY