POZNAJ PISMO

RAZ ZBAWIONY, NA ZAWSZE ZBAWIONY

„Kiedy człowiek uzna Chrystusa za swojego Zbawiciela, otrzymuje relację z Bogiem która gwarantuje jego zbawienie i jest ono zabezpieczone na zawsze”.

Powyższe twierdzenie wyraża pogląd uznawany przez niektórych chrześcijan, że człowiek raz zbawiony, jest zbawiony na zawsze. W swoich wierzeniach opierają się oni między innymi na Ewangelii według Jana 3:14, 15, 36 – „A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. (…) Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży”.

Oczywiście, należy się z tym zgodzić, że wiara ma ogromne znaczenie w życiu chrześcijanina, gdyż bez niej nie można zyskać uznania Bożego. Ale z drugiej strony Pismo Święte uczy, że wiarę można utracić. Jest ona jak roślina. Jeśli jej nie pielęgnujemy – zanika i w końcu może obumrzeć. Potwierdzeniem takiego stanu rzeczy niech będą słowa, jakie apostoł Paweł skierował do Tymoteusza:

„Ten nakaz daję ci, synu Tymoteuszu, abyś według dawnych głoszonych o tobie przepowiedni staczał zgodnie z nimi dobry bój, zachowując wiarę i dobre sumienie, które pewni ludzie odrzucili i stali się rozbitkami w wierze” (1 Tymoteusza 1:18, 19; Biblia Warszawska).

O możliwości utraty wiary napisał też apostoł Piotr:

„Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami” (2 Piotra 2:1, 2).

Piotr opisuje w tym fragmencie fałszywych nauczycieli wśród chrześcijan, którzy wyparli się Jezusa Chrystusa. A skoro tak, to wcześniej musieli w niego wierzyć. Apostoł ten opisuje również innych chrześcijan, którzy pod wpływem fałszywych nauczycieli poszli ich śladem. Zatem wcześniej też musieli wierzyć w Chrystusa.

Zwolennicy teorii „raz zbawiony na zawsze zbawiony” podają też inny fragment na poparcie swego poglądu. Oto on: „I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rzymian 8:38, 39).

Analizując ten fragment warto zauważyć, że nie chodzi w nim o naszą miłość do Boga. Ale o miłość, jaką Bóg żywi do nas. W odróżnieniu od miłości człowieka, która bywa zmienna lub może osłabnąć, miłość Boga do osób okazujących w Niego wiarę jest niezmienna, wiecznotrwała.

Jakie jeszcze wersety przekonały mnie, że twierdzenie „raz zbawiony, na zawsze zbawiony” jest twierdzeniem niebiblijnym?

„Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mateusza 10:22).

„Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu pełnego poznania prawdy, to już nie ma dla nas ofiary przebłagalnej za grzechy, ale jedynie jakieś przerażające oczekiwanie sądu i żar ognia, który ma trawić przeciwników” (Hebrajczyków 10:26, 27).

„Niemożliwe jest bowiem tych – którzy raz zostali oświeceni, a nawet zakosztowali daru niebieskiego i stali się uczestnikami Ducha Świętego, zakosztowali również wspaniałości słowa Bożego i mocy przyszłego wieku, a /jednak/ odpadli – odnowić ku nawróceniu. Krzyżują bowiem w sobie Syna Bożego i wystawiają Go na pośmiewisko” (Hebrajczyków 6:4-6).

„Przestań się lękać tego, co będziesz cierpiał. Oto diabeł ma niektórych spośród was wtrącić do więzienia, abyście próbie zostali poddani, a znosić będziecie ucisk przez dziesięć dni. Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia” (Apokalipsa 2:10).

Ciekawych słów użył też Pan Jezus, gdy porównał siebie do winorośli, a swoich naśladowców do gałęzi. Powiedział on:

„Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. (…) Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie” (Jana 15:1, 2, 6).

Z tych słów wyraźnie wynika, że można zostać naśladowcą Jezusa, wierzyć w niego głęboko i przynosić obfity owoc. Ale można też utracić wiarę, przestać przynosić owoc i w konsekwencji uschnąć oraz trafić do pieca na spalenie czyli utracić możliwość zbawienia.

Z podanych argumentów można wysnuć tylko jeden wniosek: Twierdzenie „raz zbawiony, na zawsze zbawiony” nie ma podstaw biblijnych. Jest to zatem nauka ludzka, a nie Boża. Jest to też twierdzenie bardzo szkodliwe, gdyż uwierzywszy w nie, niektórzy zaczęli prowadzić swobodne życie uważając, że skoro raz uwierzyli w Chrystusa, to mają zapewnione zbawienie, a w rzeczywistości zmierzają ku zagładzie.


Jeśli chciałbyś porozmawiać na ten lub inny temat biblijny albo szukasz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania biblijne, to zapraszam do kontaktu!

‎FORMULARZ KONTAKTOWY